Co to była za gra! "Operacja Skalpel", już po raz szósty zorganizowana przez "Mańka" i całą Brygadę Bagienniaki, znowu - jak w poprzednich latach - pokazała swój rozmach i epickość. Scenariusz gry opierał się na kolejnej bitwie pomiędzy ROA - qomunistycznej Rady Ocalenia Arbustanu, a OASIS - ortodoksyjnego odłamu parqslamu. Ponad 180 osób, które wzięły udział w grze walczyło o przejęcie jak największej ilości złota dla swojej frakcji.

Jako Vesper zasililiśmy (tak samo jak podczas OS V) frakcję ROA. Zjawiliśmy się na terenie gry niedaleko miejscowości Kadzidło w dużym składzie ośmiu osób. Warto wspomnieć, ze dowódcą całej frakcji ROA został Mafin - jeden z założycieli Vesper'a. Razem, przez około cztery godziny poruszaliśmy się po terenie ponad pięciuset hektarów, zdobywając już w pierwszej godzinie rozgrywki pierwsze sztabki złota. Zdobywając następnie kolejny punkt, zgromadziliśmy ponad 40 sztabek złota. Niestety - nasza frakcja nie zdołała pochwycić generała Pattoweshera, ani zabić dowódcy OASIS. Gra obfitowała w różne wypadki - dwie osoby zaliczyły bliski kontakt z wodą a jedna replika postanowiła (na szczęście pod koniec gry) wyzionąć ducha. Niezrażeni jednak tymi wypadkami świetnie bawiliśmy się na  tegorocznym "Skalpelu".

Po grze, zawitaliśmy jeszcze do Zespołu Szkół w Kadzidle, gdzie organizator przygotował loterię ASG i przepyszny bigos! 

Kliknij by zobaczyć więcej zdjęć

 

 

Close Menu